telefony-mobile.pl

Samsung F480 ? test.

Samsung F480 – test.


Ekrany dotykowe to hit sezonu. Producenci zadbali o to, by trafiły nie tylko do drogich smartfonów, ale i do zwykłych komórek ze średniej-wyższej półki. Takich, jak Samsung F480. Zobaczmy, jak sprawdza się w praktyce dotykowy hit Samsunga za złotówkę.
Samsung F480 to jeden z tych telefonów, które warto kupować w promocjach operatorów. W zwykłych sklepach kosztuje ok. 1000 zł. Tymczasem, podpisując dwuletnią umowę z jednym z operatorów i wybierając stosunkowo niewielki abonament (kilkadziesiąt złotych), bez problemu dostaniemy go za mniej niż 100 zł.

Ale F480 przyciąga nie tylko niską ceną w promocji. Jego metalowo-plastikowa obudowa ze skórzanymi wstawkami wygląda świetnie i doskonale leży w ręce. Na pierwszy rzut oka, Samsung sprawia wrażenie naprawdę drogiego telefonu. Każdy detal jest tu dopracowany. Delikatny ekran chroni skórzana klapka. To przydatny dodatek, ale jeśli nam nie odpowiada, nie musimy z niego korzystać. Wystarczy wymienić pokrywkę baterii (w zestawie są dwie - jedna z klapką, druga bez). Ekran dotykowy sprawuje się w tym fonie na 6 w przeciwieństwie do LG Q990 korzystanie z niego przyprawiało o ból głowy a tymczasem Samsung chodzi bardzo dobrze wystarczy lekko kliknąć i od razu następuje włączenie danej aplikacji.
oza interfejsem dotykowym F480 oferuje standardowe dla obecnych telefonów rozwiązania. Nie zabrakło aparatu 5 megapikseli CMOS z funkcją auto focus, lampą LED, stabilizatorem obrazu oraz takimi dodatkami jak funkcja rozpoznawania twarzy. Jakkolwiek ciekawie by to nie brzmiało, zdjęcia robione F480 wychodzą "jedynie" dobrze. Natomiast naprawdę dobrze sprawdza się opcja audio. Telefon ma zgrabnie przygotowany player audio, a zamontowane w urządzeniu głośniki sprawują się naprawdę ponad przeciętnie. Bardziej standardowo jest już w departamencie wideo - telefon obsługuje MPEG4, WMV, H.263, ale nakręcone przez niego materiały wideo są dość przeciętne. Mimo wszystko, F480 spokojnie można nazwać multimedialnym aparatem. 5 megapikseli, lampa doświetlająca, autofokus - parametry aparatu fotograficznego F480 sprawiły, że oczekiwaliśmy po nim naprawdę niezłej jakości zdjęć. Czekał nas jednak zawód. Część fotek zrobionych Samsungiem była nieostra, a kolorystykę wszystkich zdjęć zdominowała barwa niebieska. Mimo dobrych parametrów, F480 dość przeciętnie sprawdza się jako komórka fotograficzna. Plusem jest tu na pewno lampa doświetlająca, która umożliwia robienie zdjęć w nocy.
Nie mieliśmy większych uwag do działania odtwarzacza MP3. W jego menu znajdziemy wszystkie, niezbędne opcje. Szkoda, że boczne przyciski regulujące głośność spełniają swoją funkcję tylko, gdy na ekranie widoczne jest okno odtwarzacza. Poza nim, służą do przewijania list. Żeby więc przyciszyć zbyt głośny utwór, będziemy musieli najpierw odblokować klawiaturę, wejść do menu telefonu i uruchomić odtwarzacz. Niezbyt praktyczne.
Jakość dołączonych słuchawek jest typowo "telefoniczna", Samsung pod tym względem nie odstaje od konkurencji w żadną stronę. Mniej wymagający użytkownicy zaakceptują stłumione tony wysokie i brak basów. Bardziej wymagający - będą mieli problem. Samsung F480 nie ma standardowego gniazdka mini-jack.
W podsumowaniu F480 jawi się jako uproszczona wersja iPhone'a/Touch Diamond - telefon potrafi mniej, jego interfejs jest prostszy, nie ma części technologii, ale całość nadal spełnia powierzone mu zadanie. O F480 pomyśleć - kiedy cena jest przystępna.


Podobne artykuły

Era G1 z Google

Era G1 z Google pracuje w technologii HSDPA 7,2 i HSUPA 2,0 pozwalającej na szybką transmisję danych.
więcej....